Historia Zakonu na ziemi wieluńskiej

Dzisiejszy kościół Sióstr Bernardynek jest jednym z najcenniejszych zabytków architektury sakralnej miasta Wielunia. Był on wzniesiony przed 1380 r. przez księcia opolskiego i wieluńskiego Władysława jako kościół szpitalny, a w 1388 r. przekazany zakonnikom reguły św. Pawła Pustelnika – Paulinom. W posiadanie Sióstr przeszedł dopiero w 1819 r.

Pierwotną siedzibą Sióstr Bernardynek był kościół i klasztor fundacji Anny ze Sroczyc Koniecpolskiej – wojewodziny sieradzkiej (obecnie Muzeum Ziemi Wieluńskiej i kościół parafii ewangelicko-augsburskiej). Po śmierci fundatorki w 1616 r. opiekę nad zgromadzeniem przejął jej syn – wielki hetman koronny Stanisław Koniecpolski. Fundację potwierdzili polscy królowie: Zygmunt III Waza, Jan Kazimierz, Michał Korybut Wiśniowiecki oraz Stanisław August Poniatowski Uroczyste wprowadzenie pierwszych 5 sióstr zakonnych, przybyłych do Wielunia z Warszawy, miało miejsce 13 października 1613 r.

Wraz z postępującym upadkiem Rzeczypospolitej pogorszyła się sytuacja klasztoru. Spustoszenia spowodowane wojnami – najazdem szwedzkim w 1655 r. i spaleniem miasta, następnie wojną północną, nakładanymi na klasztor kontrybucjami, a także epidemie cholery i pożary miasta powodowały postępujący upadek klasztoru. Zmniejszała się liczba sióstr. W opisie miasta sporządzonym w 1818 r. czytamy, że kościół wymagał znacznej reperacji, a klasztor „dla słabych murów zupełnie zrujnowany być musi”. Budowniczowie uważali nawet, że zagrażał życiu przebywających w nim sióstr zakonnych i że nie nadawał się do remontu.

Zaproponowano przeniesienie sióstr do klasztoru w Warcie, lecz wobec ostrego sprzeciwu Matki Przełożonej, Apolinary Walewskiej, siostrom zaproponowano przeniesienie do klasztoru oo. Paulinów na Krakowskie Przedmieście, gdzie było zaledwie dwóch zakonników, których zdecydowano przenieść do klasztoru jasnogórskiego. Decyzja nakazująca przeniesienie do klasztoru popaulińskiego, zapadła 10 lipca 1818 r. Objęcie nowej siedziby miało miejsce 1 sierpnia 1819 r. Pierwotny kościół sióstr przekazano w 1820 r. nowopowstałej parafii ewangelicko-augsburskiej. Natomiast zabudowania klasztorne i place nabył od władz Królestwa Polskiego przemysłowiec z Belgii, Karol Neuville, który urządził w nich manufakturę sukienniczą.

Wraz z upadkiem Rzeczypospolitej sytuacja Kościoła w Królestwie Polskim systematycznie ulegała pogorszeniu. Po upadku Powstania Styczniowego zaborcze władze rosyjskie przyjęły ostry kurs antypolskiej polityki, który w równym stopniu skierowany był także przeciw Kościołowi. Następowały kasaty zakonów. W Wieluniu zlikwidowano m.in.: Augustianów, Franciszkanów i Pijarów.

Nad Klasztorem Sióstr Bernardynek także zawisła groźba likwidacji. Ponieważ w 1898 r. przeniesiono do Wielunia siostry ze skasowanego konwentu w Łowiczu, klasztor przetrwał. Ponowna groźba likwidacji miała miejsce na początku XX w., ponieważ nie było w nim wymaganego minimum 8 sióstr. Kościół klasztorny miał być kościołem filialnym parafii wieluńskiej, ogród klasztorny miał być włączony do parku miejskiego, a budynek klasztorny przeznaczony na szkołę rzemieślniczą. Ponieważ w latach 1905-1907 na ziemiach zaboru rosyjskiego wybuchła rewolucja, do kasaty nie doszło. Klasztor przetrwał do odrodzenia państwa polskiego. W 1934 r. było w nim 18 sióstr zakonnych.

Tragedią dla klasztoru była wojna i okupacja niemiecka. Siostry Bernardynki wysiedlono do obozu pracy. Niektóre z nich były zmuszone szukać schronienia w innych klasztorach w tzw. Generalnym Gubernatorstwie. Kościół zamieniono na magazyn, a klasztor na mieszkania dla pracownic niemieckiej administracji. W 1945 r., po wyzwoleniu Wielunia, kościół klasztorny przez pewien okres czasu pełnił funkcję kościoła parafialnego. Powracające do klasztoru z wygnania siostry zakonne stopniowo przejmowały go w swe posiadanie, porządkowały, remontowały i przywracały klauzurowe reguły zakonne.

W 2011 r. przebywało w klasztorze 13 zakonnic. W latach 2013- 2014 klasztor obchodził swój podniosły jubileusz 400-lecia obecności w królewskim grodzie wieluńskim. Na przestrzeni owych 400 lat Siostry Bernardynki wiernie wypełniały swe powołanie służby Bogu, bliźnim i Ojczyźnie. Wspomniany rok jubileuszowy okazał się wielkim czasem łaski od Pana. Po bardzo długiej przerwie zaczęły przychodzić kolejne powołania. Obecnie przebywa w klasztorze 14 sióstr, w tym 3 profeski czasowe i 1 nowicjuszka.

Powierz nam swoją intencję