550 LAT OBECNOŚCI SIÓSTR BERNARDYNEK W POLSCE (1459 – 2009).

W dniach od 9 do 10 listopada 2009 roku w Krakowie odbyło się Federacyjne Zebranie Sióstr Bernardynek, w którym wzięła udział nasza Matka Przełożona – M. Elżbieta Cieszyńska i s. Wikaria – s. Weronika Nowak.

Dnia 9 listopada 2009 roku, o godz. 9.00 została odprawiona Msza Święta z okazji Jubileuszu 550 – lecia pobytu Sióstr Bernardynek w Krakowie w kolebce Zakonu Sióstr Bernardynek – w kościele garnizonowym p.w. św. Agnieszki w Krakowie, (krakowski kościół garnizonowy to historyczne miejsce pierwszej siedziby klasztoru franciszkańskich tercjarek), której przewodniczył J. E. Ks. Kard. Stanisław Dziwisz. Do koncelebry włączyli się również: o. Czesław Gniecki OFM Prowincjał, o. Andrzej Pabin OFM – Wikariusz Prowincji OO. Bernardynów i Komisarz Apostolski SS. Bernardynek, czterech Ojców Bernardynów oraz aktualny Ksiądz Proboszcz Kościoła p.w. św. Agnieszki.

We Mszy Świętej uczestniczyły tylko przełożone wraz z socjuszkami ze wszystkich klasztorów. Nasza s. Wikaria Weronika i s. Krystyna ze Św. Katarzyny śpiewały psalm responsoryjny na 2 głosy.

Od czasu opuszczenia przez Siostry Bernardynki Kościoła św. Agnieszki, był on wielokrotnie przebudowywany. Obecny Proboszcz, w związku z naszym Jubileuszem, zakupił do Kościoła Krzyż Franciszkański z San Damiano. Stwierdził bowiem, że obecnie brakuje w tym Kościółku symboli franciszkańskich.

Po Mszy Świętej odbyła się sesja popularnonaukowa w auli św. Szymona z Lipnicy w Klasztorze OO. Bernardynów w Krakowie. Przewodniczącym sesji był o. Andrzej Pabin OFM – Wikariusz Prowincji OO. Bernardynów i Komisarz Apostolski SS. Bernardynek.

O. A. Pabin podzielił się z Siostrami swoimi przemyśleniami. Zakon Sióstr Bernardynek nie ma ustalonego oficjalnego Założyciela. Zdaniem o. Pabina, św. Jan Kapistran mógłby pretendować do tytułu Założyciela Sióstr Bernardynek. Jednak do oficjalnego ogłoszenia, czy uznania go za naszego Założyciela, prowadzi długa droga. Trzeba będzie na to trochę poczekać. Mimo to można stwierdzić, że z pewnością jesteśmy spod sztandaru św. Jana Kapistrana, odnowiciela idei św. Franciszka. III zakon jest bowiem tworem ruchu obserwanckiego. Ojciec przypomniał, że Zakon Sióstr Bernardynek jest najstarszym polskim zgromadzeniem żeńskim. Zachęcił by wracać do korzeni Zakonu, Zakonodawcy, Założyciela, czy Fundatorów. Od pierwszych sióstr, ówczesne Bernardynki mogą uczyć się doskonalszej formy życia, wytrwałości w dążeniu do celu. Nasz Zakon powstał wskutek kaznodziejskiej działalności św. Jana Kapistrana, dzięki głoszeniu Słowa Bożego. W związku z tym Siostry Bernardynki powinny, wzorując się na pierwszych swych siostrach, być wrażliwe na Słowo Boże. Nasze życie zakonne należy oprzeć na Regule i Konstytucjach, a nie na własnym pomyśle.

Rok 2009 był rokiem Wielkiego Jubileuszu naszego Zakonu – 550 LAT OBECNOŚCI SIÓSTR BERNARDYNEK W POLSCE i 50 lat istnienia Federacji Sióstr Bernardynek, a także 800 lat istnienia Zakonu Franciszkańskiego.

Homilia J.E. Ks. Kard. St. Dziwisza podczas Mszy Świętej u św. Agnieszki dnia 9 listopada 2009 roku na rozpoczęcie Jubileuszu

1. „[Pan Jezus] sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni… Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie rzekł: „Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu Ojca mego targowiska” (J 2,15.16). Drogie Siostry Bernardynki, drodzy bracia i siostry w Chrystusie! Może zaskakująca wydawać się nam reakcja Pana Jezusa na widok przekupniów sprzedających swoje towary w Świątyni Jerozolimskiej. Chrystus, który zawsze był symbolem dobroci i łagodności, tym razem zareagował tak gwałtownie, gdy zobaczył sprzedawców w świątyni. Wszystkim zdziwionym Pan Jezus sam wyjaśnił, dlaczego tak surowo postąpił uderzając przekupniów powrozami: „Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu Ojca mego targowiska” (J 2,16). Chrystusowi chodzi o „dom Ojca”; o miejsce, które Bóg sam wskazał Dawidowi, aby tam zbudował dla Niego świątynię. Kiedy król Salomon poświęcił świątynię w Jerozolimie, chwała Boga zamieszkała w tej świątyni, dlatego nie może ona służyć do handlu, czy dla innych celów. Obraz oczyszczenia Świątyni Jerozolimskiej z przekupniów stał się dla Pana Jezusa okazją, by powiedzieć uczonym w Piśmie i faryzeuszom, że On jest prawdziwą świątynią. On jest znakiem Boga, który zamieszkał pośród swojego ludu. Jezus Chrystus, Syn Boży objawia nam Ojca. Podkreśla tę prawdę w stwierdzeniu: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo” (J 2,13). Słuchacze zdziwili się na te słowa, ale św. Jan Ewangelista od razu dodał: „On zaś mówił o świątyni swego ciała” (J 2,21).

2. Dzisiejsze pierwsze czytanie z Księgi proroka Ezechiela ukazuje wspaniały obraz świątyni, z której wypływa wielka rzeka niosąca duże ilości wody, które stają się źródłem życia. Obraz wody wypływającej ze świątyni jest mesjańskim symbolem Kościoła, który rodzi się z przebitego boku Zbawiciela i rozchodzi się po całej ziemi niosąc życie nadprzyrodzone dla wszystkich ludów i narodów. Kościół – żywe ciało Chrystusa – jest dziś obecny na całej ziemi. Jest obecny również tu, we wspólnocie Sióstr Bernardynek, które przed pięciuset pięćdziesięciu laty zapuściły korzenie na krakowskiej ziemi. Właśnie tu w tym kościele, w tym klasztorze wytrysnęło przed pięciu wiekami mocne źródło życia nadprzyrodzonego. To źródło bije wokół ołtarza, na którym jest sprawowana Eucharystia. Bije ono mocno wokół chóru klasztornego, gdzie Siostry nie przestają wyśpiewywać chwałę Pana. Bije w sercach pełnych miłości, całkowicie oddanych Chrystusowi, Panu i Oblubieńcowi.

3. „Jak miła Panie jest świątynia Twoja” (Ps 84, 3). Tak śpiewaliśmy dzisiaj w psalmie responsoryjnym. Modląc się razem z Siostrami Bernardynkami i Ojcami Bernardynami w tej świątyni, pragnę razem z wami wyśpiewywać pieśń uwielbienia na cześć Boga, który napełnia nasze serca miłością i czyni je swoją świątynią. Miła jest Panie, świątynia Twoja. Piękny jest Kościół Chrystusowy, chociaż składa się z grzesznych i słabych ludzi. Jest piękny darem Bożej łaski, która napełnia ludzkie serca. Siostry bernardynki, wierne uczennice Chrystusa od tylu wieków budują tę wspaniałą świątynię wiary, nadziei i miłości. Wy, drogie Siostry jesteście żywymi świadkami Kościoła Bożego, który rośnie w sercach uczniów Chrystusa, a kościół św. Agnieszki jest materialnym znakiem życia duchowego, które tu kwitło przez całe wieki. Świętując jubileusz pięćset pięćdziesięciolecia istnienia zakonu w Krakowie i w Polsce przypominamy ten pierwszy drewniany kościół i klasztor z 1459 roku, wybudowany przez Hińczę z Rogowa dla Sióstr bernardynek, które już wcześniej mieszkały w Krakowie koło Bramy Mikołajskiej. Mimo, że budynki spaliły się w czasie pożaru w 1558 roku, duch franciszkański nie zgasł w sercach Bernardynek. Klasztor został odbudowany z kamienia i cegły. Zniszczony jeszcze raz w czasie potopu szwedzkiego w 1655 roku został na nowo wzniesiony, aby wypełniać się Bożą chwałą przez kolejne lata. Definitywnie klasztor i kościół został skasowany przez Austriaków w 1788 roku, a Siostry Bernardynki przeniosły się na ulicę Poselską do klasztoru, który powstał w połowie XVII wieku dzięki staraniom przełożonej – Matki Teresy Zadzikównej, rodzonej siostry biskupa krakowskiego, Jakuba Zadzika.

4. W klasztorze na Poselskiej duch miłości franciszkańskiej rozkwitł na nowo. Kościół i klasztor zostały rozbudowane i pięknie ozdobione w stylu barokowym. Dziś w kościele Sióstr Bernardynek rozwija się kult św. Józefa. Przed tym cudownym obrazem wielokrotnie modlił się Ojciec Święty Jan Paweł II jako Biskup pomocniczy i Metropolita Krakowski. Chodził tam często na adorację Najświętszego Sakramentu, by modlić się za Archidiecezję Krakowską przez wstawiennictwo św. Józefa. Krakowski klasztor Sióstr Bernardynek pod koniec XIX wieku stał się klasztorem macierzystym, z którego powstały klasztory w Zakliczynie nad Dunajcem (1882) i w Wieluniu (1921) i w Łowiczu (1929). Historyczna wizja dziejów Sióstr Bernardynek w Krakowie uświadamia nam na nowo, jak wielka jest miłość Chrystusa do człowieka i miłość człowieka do Chrystusa. Ona łączy ludzi z Bogiem jakby węzłem i pomaga przetrwać wszystkie próby życiowe. Ona jest znakiem tego, że Bóg mieszka w naszych sercach.

5. Bracia i Siostry! Św. Paweł w drugim dzisiejszym czytaniu przypomina nam, że jesteśmy „uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą” (1Kor 3, 9b). Apostoł położył fundament, a jego następcy wznoszą całą budowlę. Obraz budowania świątyni, zarysowany przez św. Pawła mówi nam o tajemnicy Kościoła – duchowej rzeczywistości budowanej na Chrystusie; budowanej z różnych kamieni, którymi są uczniowie Jezusa, połączeni mocno wiarą, nadzieją i miłością – tym nadprzyrodzonym spoiwem, które jest darem Boga. Dziś, w Święto Bazyliki św. Jana na Lateranie patrzymy na ten fundament, którym jest Chrystus. Dzięki jedności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI mamy pewność, że budujemy na Chrystusie i jesteśmy częścią Kościoła powszechnego. Razem z Siostrami Bernardynkami, które niosą w swoich sercach długą historię klasztoru, odnawiamy naszą więź z Chrystusem przez jedność z Piotrem naszych czasów. Mamy świadomość, że „fundamentu nikt nie może położyć innego niż ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus” (1Kor 3, 11). Bracia i Siostry! Gdy świętujemy pięćset pięćdziesiątą rocznicę obecności Sióstr Bernardynek w Krakowie, w naszych sercach rodzi się jeszcze jedna myśl. Podsuwa nam ją św. Paweł, który mówił do Koryntian: „ Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?” (1 Kor 3, 16). Każdy chrześcijanin jest przestrzenią, w której mieszka Bóg. Chrystus mieszka w naszych sercach, gdy przyjmujemy Go w Komunii świętej. On jest obecny w nas, gdy czytamy i rozważamy Słowo Boże. On staje się nam bliski, gdy w miłości otwieramy się na naszych braci. Siostry Bernardynki wiodąc życie kontemplacyjne przypominają nam, że wszyscy jesteśmy świątynią, w której mieszka Bóg. To jest wasza misja, wasze zadanie w Krakowie – przypominać, że Chrystus jest obecny w nas! Dziękując razem z wami, drogie Siostry, za tak wspaniały Jubileusz, chcemy prosić Boga, aby zawsze wypełniał wasze serca wiarą, nadzieją i miłością do Jezusa Chrystusa i do jego braci. Prosimy, aby posyłał do waszego klasztoru młode i odważne niewiasty, które zechcą całe swoje życie oddać dla Chrystusa jedynego Oblubieńca. Amen!

Powierz nam swoją intencję